Szanowni Państwo 11 lipca obchodzimy Narodowy dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. To jedna z najtragiczniejszych kart polskiej historii. Tego dnia wspominamy w szczególny sposób Krwawą Niedzielę z 11 lipca 1943 roku, kiedy doszło do skoordynowanych ataków na wiele polskich wsi i miejscowości na Wołyniu. A to tylko wycinek z tych tragicznych wydarzeń jakie rozegrały się w latach 1943-1947. To właśnie w tym czasie ukraińscy nacjonaliści skupieni wokół Ukraińskiej Powstańczej Armii i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów dokonali bestialskich mordów i ludobójstwa. Ofiarami byli bezbronni ludzie – kobiety, dzieci i osoby starsze. Zginęło wówczas około 130 tys. Polek i Polaków, chociaż tak naprawdę skala tej zbrodni nie została do dziś w pełni ustalona. Wiele bowiem miejsc pochówku tych osób jest nadal nieoznaczona. Sam temat wołyńskiej tragedii nadal pozostaje przedmiotem sporów i różnych interpretacji. Wiadome jest jedno, Polacy nigdy nie zapomną o tych ludziach i nigdy nie będą tolerować gloryfikacji ukraińskich nacjonalistów oraz szerzenia ideologii banderyzmu. Pamięć Polaków o swoich przodkach nie jest mową nienawiści skierowana wobec Ukraińców, nie ma na celu budowanie podziałów czy wzajemnej niechęci. Jest wyrazem pamięci o ofiarach historycznych oraz troski o prawdę a sama pamięć jest wyrazem szacunku. Zachęcamy zatem by w ten dzień w szczególny sposób wspomnieć tych, którzy zginęli tylko dlatego że byli Polakami.